Rafal Siderski

Sunday, October 5, 2014



Wszystko się zmienia /// Everything's changing




Ostatnio byłem u swojej Babci. Spędzałem tam praktycznie każdą wolną chwile swojego dzieciństwa. Długie weekendy, ferie i wakacje. Byłem tam w dniu wręczenia świadectw, a wracałem w przeddzień pójścia do szkoły. W miejscu gdzie teraz jest to pobojowisko był stary dom, krzaki i drzewo Jarzębiny. Wszystko to na górce pokrytej trawą na której przesiadywaliśmy latem, a zimą zjeżdżaliśmy z niej na workach z sianem.
Ktoś to kupił, o będzie budował tam dom. Trochę mu zazdroszczę, bo to super miejsce na dom.
Wiem że to głupie, ale był to dla mnie punkt stały. Nie wyobrażałem sobie domu Babci Marysi bez widoku na Górkę. Przeszedłem się po tym czyimś już prywatnym terenie z przeświadczeniem, że wszystko się zmienia.
_________________________________________
Few days ago I was in my grandma home. When I was kid I spend there almost all free time. Winter, summer, whole vacation. There was a old house on the opposite side of street. We sit there during summer and ride down from it on bags with hay.
Now someone buy this place. He will build a house there. I know It's grate place to do it, but for me, this old house was a kind of something constant. I can't imagine my grandma home without view on this old house.
I was on a walk through this place now, and had odd feeling, that everything's changing.

Tuesday, September 30, 2014



Last Summer - One evening with friends from Olawa




Wednesday, August 27, 2014



Assignment in philharmonic

Wednesday, August 20, 2014



Grandma Marysia / Babcia Marysia

Thursday, August 14, 2014



Zdarzenie / Incident